Recenzja książki "Ostatnie tchnienie" autorstwa K. Ligockiej
Przyznam szczerze, że po "Szczelinie mroku" nie spodziewałam się jakoś bardzo kontynuacji. Większość wątków została zamknięta ostatecznie, więc "Ostatnie tchnienie" Karoliny Ligockiej miło mnie zaskoczyło. Przyjemnie było wrócić do Naridy i jej przyjaciół. Opis od wydawcy: Gdy życie balansuje na krawędzi, każdy wybór staje się przeznaczeniem Narida, anielica żyjąca wśród ludzi, staje w obliczu najtrudniejszej próby: walki o życie przyjaciela. Podczas nocnego spotkania Rimon zostaje zaatakowany, a w jego ciele zaczyna budzić się pradawna moc, której nikt nie potrafi kontrolować. Z pomocą dawnego wroga, istoty światła oraz istoty żywiołu, Narida i jej bliscy muszą odkryć tajemnicę druidzkiego zaklęcia i zdobyć antidotum z legendarnej Księgi Czeluści. Aby uratować przyjaciela, nie wystarczy magia – potrzebna jest czysta miłość sięgająca poza granice życia i śmierci. W ostatniej, decydującej prób...
.png)
.png)





