"Randka z Tajnym Agentem" Kingi Tatkowskiej
Na książkę natknęłam się całkiem przypadkiem, a że jako miałam chęć na coś lekkiego i ciekawego to ta pozycja wydała mi się idealna.
Opis wydawcy:
Jeśli podobały Wam się filmy „Pan i Pani Kiler”, „Pan i Pani Smith” albo „A więc wojna”, to koniecznie przeczytajcie tę książkę!
Co się wydarzy, kiedy roztrzepana, słodka bibliotekarka spotka mrukliwego tajnego agenta? Z całą pewnością będzie zabawnie, romantycznie i bardzo gorąco!
Emilię właśnie rzucił chłopak. Szczerze mówiąc, nie przejęłaby się tym tak bardzo, gdyby nie fakt, że teraz nie znajdzie już osoby towarzyszącej na ślub starszego brata. I nie będzie mieć podwózki z Warszawy do Zakopanego. Jednak sytuację w ostatniej chwili ratuje Leon – drużba, który zgadza się wziąć pasażerkę na gapę, a właściwie siostrę swojego przyjaciela. Nie spodziewają się jednak, że ich kilkugodzinna podróż okaże się drogą przez mękę.
Gdy dodatkowo na miejscu okazuje się, że omyłkowo w pensjonacie został już tylko jeden wolny pokój i będą zmuszeni przez cały weekend dzielić wspólną przestrzeń, są pewni, że któreś z nich z całą pewnością tego nie przeżyje.
Jednak zimowa magia ślubna oraz zaśnieżone Zakopane sprawiają, że Emilia i Leon nawiązują nić porozumienia. I może z tej nici będzie i cała szpulka?
Kiedy po weselu wracają do stolicy, oboje sądzą, że prędko się nie spotkają. Ale ciąg nieoczekiwanych zdarzeń sprawia, że ich ścieżki znów niebezpiecznie się ze sobą łączą…
Co się wydarzy, kiedy odkryją, że ciągnie ich do siebie bardziej, niż powinno?
Czy dwa oczywiste przeciwieństwa mają szansę na wspólną przyszłość?
Czas na prawdziwą randkę! Czas na zabójczą… to znaczy zimową… komedię romantyczną!
Motywy:
- zimowa komedia romantyczna
- od niechęci do miłości
- slow burn romance
- przeciwieństwa się przyciągają
- przyjaciel brata
- dwie perspektywy
- bibliotekarka & tajny agent
Kategoria: literatura obyczajowa, romans, komedia romantyczna
Wydawnictwo: Kinga Tatkowska
Liczba stron: 259
Rok wydania: 2025
"Randka z Tajnym Agentem" to lekki romans z motywem slow burn oraz grumpy and sunshine. Spotkamy w nim uroczą, żywiołową bibliotekarkę Emilię i zrzędliwego, poważnego tajnego agenta Leona. Ich drogi przecinają się tuż przed ślubem jej brata a jego najlepszego przyjaciela i z początku nie pałają do siebie sympatią
Autorka przedstawia nam uczucie które rodzi się między nimi stopniowo, choć bohaterzy nie od początku są go świadomi. Po drodze mają też oczywiście przygody. Choć ta największa nie jest powodem do nagłej zmiany uczuć czy załamania, co mnie nieco zdziwiło, bo tak zazwyczaj było w książkach, które czytałam.
To co mi się najbardziej podobało w tej książce, to to jak główna bohaterka paplała o książkach. Było po niej po prostu widać tą pasję. Szczerze mówiąc to jestem pewna że z niektórymi z nich nawet się już spotkałam, choć w tym momencie nie jestem w stanie przypomnieć sobie tytułu.
Oprócz tego nie było tu jakiejś wielkiej dramy, w trakcie której bohaterzy nagle uświadamiają sobie że jednak coś do siebie czują. Akcja była wartka i bez zbędnych dodatków, a uczucie między bohaterami zrodziło się bardzo naturalnie. To była miła odmiana. I na dodatek nie było to szczegółowych opisów scen łóżkowych. Więc jeśli ktoś ich nie lubi, to ta książka jest w sam raz.
Co mnie najbardziej dziwiło, to jak główna bohaterka nie wiedziała, że jej brat kłamie co do swojego zawodu. W tym wydała mi się trochę naiwna. Jakby, nie tak łatwo zostać pilotem samolotu.
Po za tym mamy tu ciekawy wątek z randkami w ciemno w ramach różnych eventow. Można się z tego dowiedzieć czego się spodziewać po osobach biorących w nich udział. Wcześniej jakoś nie wierzyłam w to, że takie spotkania mogą mieć dobry rezultat, a teraz tym bardziej takie spotkania mnie nie fascynują.
Pierwszy raz zetknęłam się z twórczością Kingi Tatkowskiej ale muszę przyznać, że ta opowieść mi się na tyle spodobała, że chętnie sięgnę po inne jej prace.
Podsumowując, książkę polecam każdemu kto lubi lekki romans z tajnym agentem w tle i nutką szpiegostwa, komu nie przeszkadza wartka akcja i paplaniny o bohaterach innych książek.


Komentarze
Prześlij komentarz